Oczyszczanie organizmu.

Czy oczyszczanie organizmu zwane detoksem ma sens?

W tym artykule poruszę temat diet oczyszczających i pokarzę, dlaczego nie są skuteczne.

Z artykułu dowiesz się o co chodzi z równowagą kwasowo – zasadową z naukowego punktu widzenia, ale prostym językiem.

Po artykule sama / sam będziesz mógł zdecydować jakie podjąć kroki, żeby organizmu nie trzeba było oczyszczać.

Bo przecież, lepiej, żeby był cały czas czysty.

Ostatnio bardzo dużo mówi się o dietach oczyszczających, które rzekomo są remedium na wszystkie dolegliwości zdrowotne.

Mają wspomóc nasz organizm w usuwaniu złogów i toksyn a co za tym idzie wyleczyć z większości chorób przewlekłych.

Zdaniem autorów takich diet, wiele chorób wynika z zakwaszenia naszego organizmu, a tego typu detoksy, ze względu na alkalizujące działanie mają pomóc w odkwaszeniu.

Jak jest naprawdę, czy rzeczywiście nasz organizm potrzebuje specyficznej diety, żeby się „odkwasić” a co za tym idzie oczyścić?

Zacznijmy od wyjaśnienia co to jest równowaga zasadowo – kwasowa?

Dlaczego równowaga kwasowo – zasadowa jest tak ważna i jakie mechanizmy odpowiadają za jej prawidłowe utrzymanie. Za chwilę wszystko wyda nam się jasne.

Dla utrzymania odpowiedniej równowagi zasadowo – kwasowej w naszym organizmie odpowiadają jony wodorowe mierzone skalą pH. U zdrowych osób stężenie jonów wodorowych na skali pH utrzymuje się w granicach:

– we krwi 3,35 – 7,45

– w soku żołądkowym 1,5

– w treści jelitowej 8,0

– w moczu 5,0

W naszym organizmie dochodzi do szeregu przemian metabolicznych, w wyniku, których powstają składniki, które działają zakwaszająca lub alkalizująco.

Do jonów zakwaszających należą: chlorkowy, fosforanowe i siarczanowe oraz kwasy fitynowy, szczawianowy, benzoesowy, a także nadmiar dwutlenku węgla, który powstaje w wyniku przemian białek, tłuszczów i węglowodanów w organizmie.

Natomiast do jonów działających alkalizująco zalicza się jony sodu, potasu, wapnia, magnezu i żelaza.

Teraz jeszcze jedno zdanie w naukowym ujęciu, a zaraz potem proste wyjaśnienie.

Otóż organizm człowieka posiada wiele układów zwanych buforowymi do sterowania równowagą kwasowo – zasadową. Pośród nich najistotniejszą rolę odgrywają bufor wodorowęglanowy, fosforanowy, białczanowy i hemoglobinowy.

Mówiąc prościej za utrzymanie prawidłowej równowagi kwasowo – zasadowej w naszym organizmie odpowiadają bufory krwi i tkanek, płuca, nerki i w mniejszym stopniu układ pokarmowy i kości.

Jak widać nasz organizm ma arsenał do doskonałego radzenia sobie z zakwaszeniem organizmu. Pod warunkiem, że zapewnia mu się trwale właściwą dietę.

Dlatego nasuwa się pytanie skąd taka popularność detoksów?

Odpowiedź jest całkiem prosta.

Dla szybkich efektów.

Przekonanie jest takie, że przemęczymy się dzień, tydzień, dwa tygodnie (tyle zazwyczaj trwają tego typy diety oczyszczające organizm) i będziemy, już zdrowi, stracimy wymarzone 5 kilogramów, lub uzyskamy inne efekty, jakie obiecują twórcy diet.

To przekonanie jest prawidłowe, ale niestety ma jedną zasadniczą wadę.

Doraźne oczyszczanie organizmu, trwające tydzień, dwa, czy miesiąc nie pozostawia złudzeń, że przyniesie trwałe zmiany na dłużej, niż czas trwania samego detoksu.

Więc jaka dieta oczyszczająca organizm ma sens?

Zbilansowana.

Prawda jest taka, że przy odpowiednio zbilansowanej diecie, gdzie podstawą będą świeże, sezonowe warzywa i owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe, orzechy, strączki, nabiały, mniejsza ilość mięsa osiągniemy zbliżony efekt, w dłuższym czasie i na dłuższy czas. Proste 🙂

Szukając odpowiedzi na pytanie, czy doraźna dieta oczyszczająca ma sens, można zadać sobie takie pytanie: czy w krótkim czasie naprawimy coś, co się zepsuło przez długi czas złych nawyków żywieniowych w tak skomplikowanym układzie biologiczno – chemiczno – emocjonalnym jak nasze ciało?

Z mojego wieloletniego już doświadczenia w pracy dietetyka wynika, że małymi krokami, w dłuższym okresie jesteśmy w stanie zmienić nasze nawyki żywieniowe – diety detoks na pewno nam tego nie zagwarantują.

Kolejne pytanie, czy rzeczywiście nieodpowiednia dieta może „zakwasić” nasz organizm do tego stopnia, że organizm przestanie funkcjonować tak jak powinien?

Są badania, które mówią, że zaburzenia w pH w dłuższym czasie mogą niekorzystnie wpłynąć na stan zdrowia, np. zwiększać ryzyko insulinooporności, uszkadzać nerki powodować nadciśnienie, nowotwory, odwapnienia kości.

Zwróćmy uwagę, że są to schorzenia, które są konsekwencją mocno przetworzonej diety bogatej w tłuszcze nasycone, słodycze, słodkie napoje, cukier i sól.

Dodatkowe niebezpieczeństwo tkwi w tym, że w większości produktów, które dominują w naszej diecie, istnieje nadmiar pierwiastków kwasotwórczych, które znajdują się m.in. w mięsie i jego przetworach, rybach, serach podpuszczkowych i topionych, twarogach, jajach, orzechach i zbożach.

Natomiast są to produkty, które są nam niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu ale w połączeniu z odpowiednią ilością warzyw i owoców. 

Wszyscy mający podstawy w zakresie żywienia, wiedzą, że produktami alkalizującymi są warzywa i owoce, natomiast wiele osób uważa, że mleko i jego fermentowane przetwory, zakwaszają nasz organizm.

Otóż muszę zwolenników tej teorii zmartwić, w tych produktach przeważają pierwiastki zasadotwórcze. Suche nasiona roślin strączkowych, też nie zakwaszą naszego organizmu.

Nasz organizm ma wspaniałą funkcję dążenia do zachowania równowagi zasadowo – kwasowej, ponieważ ani kwasica, ani zasadowica nie jest stanem dobrym dla naszego zdrowia. Jednak tylko w zbilansowanej diecie, kiedy pijemy odpowiednią ilość wody i uprawiamy umiarkowaną aktywność fizyczną owa funkcja działa na naszą korzyść.

Moim zdaniem, jako praktykującego dietetyka, doraźne diety oczyszczające nie mają sensu, jeżeli po diecie powraca się do poprzednich, złych nawyków żywieniowych.

Niestety długie zaniedbania w tej materii, powodują, że mechanizm buforujący, który opisywałam wyżej, przestaje działać tak jak trzeba, prowadząc do szeregu schorzeń często zwanych chorobami cywilizacyjnymi.

Jeżeli chcesz skonsultować ze mną swoją dietę i dowiedzieć się czy jest zbilansowana to:

Zadzwoń – chętnie porozmawiam: 784 286 331

Lub napisz – na pewno odpiszę: FORMULARZ

Bibliografia:

  1. Ciborowska Helena, Rudnicka Anna, Dietetyka- żywienie zdrowego i chorego człowieka, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa, ISBN 978-83-200-3988-7 
  2. Lucyna Ostrowska, Karolina Orywal, Ewa Stefańska, Diagnostyka Laboratoryjna w dietetyce, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2018, ISBN 978-83-200-5584-9
  3. Schwalfenberg GK. The alkaline diet: Is there evidence that an alkaline pH diet benefits health? J Environ Public Health. 2012;2012. doi:10.1155/2012/727630.
  4. Fagherazzi G, Vilier A, Bonnet F, i in. Dietary acid load and risk of type 2 diabetes: The E3N-EPIC cohort study. Diabetologia. 2014;57(2):313–320. doi:10.1007/s00125-013-3100-0

Komentarze